Pieprz w jednym oku, czyli szczęście w nieszczęściu

Wczoraj wpadł mi do oka pieprz! I nie to, że troszkę. Cała chmura pieprzu z torebki wefrunęła w sam środek mojego lewego oka! O ludzie, jak piekło! Myślałam, że już na zawsze będę ślepa na jedno oko. Na szczęście po jakiejś godzinie wypłakiwania, oko jako tako znów widziało. I to pozornie niefajne zdarzenie nasunęło mi … More Pieprz w jednym oku, czyli szczęście w nieszczęściu

Młodość, śmierć i Zmartwychwstanie

Jechaliśmy bardzo szczęśliwi. Młodzi, zakochani, pełni życia! Pożyczonym samochodem przemierzaliśmy kolejne kilometry w kierunku słonecznych Węgier, gdzie mieliśmy spędzić nasze pierwsze wspólne wakacje. Ledwo zdążyliśmy dojechać i zwiedzić Budapeszt, gdy dostaliśmy informację o śmierci Dziadka Karola. Spakowaliśmy się i następnego dnia  z rana rozpoczęliśmy powrotną podróż do Polski, by zdążyć na pogrzeb. Jego śmierć nie … More Młodość, śmierć i Zmartwychwstanie

Angielska Misja Karola

O 4:30 zadzwonił budzik, wstałem, zjadłem i wsiadłem do samochodu. Po chwili byłem z powrotem w domu. W międzyczasie minęło 40 godzin, a moje życie weszło na inny poziom. Misja, na którą się wybrałem, nie była wcale taka trudna. Okazała się dopiero początkiem i przyczyną dużo trudniejszych potyczek. Lotnisko Modlin Zaczynało dopiero świtać, gdy pojawiłem … More Angielska Misja Karola

Pierwszy autostop w życiu cz.2

– Boże… dziewczyny, nie mam portfela… – Te słowa ledwo przeszły mi przez gardło.   – Jaja sobie robisz? – Spytała naiwnie Gosia. Byłoby faktycznie cudownie, gdyby były to tylko żarty.  Póki żyłam w nieświadomości, wszystko było spoko, ale teraz, gdy chcąc zrobić zakupy, zorientowałam się o tym masakrycznym fakcie, poczułam się jak bezradne dziecko. … More Pierwszy autostop w życiu cz.2

Jak malowanie muru zbliża ludzi (5)

Dzień zapowiadał się radośnie. Bracia i siostra krzątali się po domu sprzątając i szykując dom na Święta. Wszędzie roznosił się zapach pierniczków, które Kasia upiekła rano, by móc potem iść do szkoły malować ten nieszczęsny mur. Nic rodzicom nie mówiła, i tak byli w pracy, więc nawet się nie zorientują, że wyszła, a rodzeństwo obiecało, … More Jak malowanie muru zbliża ludzi (5)

Pierwszy autostop w życiu. Cz. 1

Kto był na Eurojamie w Normandii, ten pewnie jeszcze pamięta jakie zmęczenie towarzyszyło nam wszystkim w dniu wyjazdu, gdy w końcu, po zapakowaniu do autokarów wszystkich bagaży, sprzętu zastępów, wszystkich namiotów, ostatecznego przedarcia się przez morze błota, udało się usiąść wygodnie w ciepłym fotelu i lekko kołysząc się w rytm jazdy- usnąć… Jednak, gdy wszyscy … More Pierwszy autostop w życiu. Cz. 1